Spektakl profilaktyczny w wykonaniu aktorów Teatru „Kurtyna” z Karkowa

„Super prank” to tytuł spektaklu profilaktycznego, który uczniowie klas IV – VIII obejrzeli  28 października 2019 r. Poruszone zostały w nim problemy wynikające z wszechobecności smart fonów, których jedną z najważniejszych funkcji jest dostęp do mobilnego Internetu. Współcześni młodzi ludzie to pokolenie, które urodziło się w erze telefonów komórkowych i jest to dla nich rzecz na tyle powszechna, że trudno im wyobrazić sobie życie bez smartfona. Panuje tak zwana „smartwica”.

Spektakl ukazuje historię młodego i pilnego ucznia, który przeprowadza się z rodzicami do miasta. Nie podoba mu się to, wolał tamtą szkołę, był w niej sobą. Nowe środowisko i nowi koledzy wymuszają na nim przystosowanie się do grupy, aby „być kimś” musi się im podporządkować. Dawne wartości odpływają w niepamięć, chłopak staje się kimś zupełnie innym. Aby mieć lepszy telefon, bo ten który posiada to zdaniem miastowych „zabytek”, chce ukraść smartfona. Widzowi rodzi się szereg pytań: gdzie się podziewają jego rodzice, czemu nie dostrzegają problemów dziecka, czemu nie próbują mu pomóc i zapobiec wiszącej w powietrzu tragedii? Z pomocą przychodzi niepozorny kolega, który jest bardzo wycofany, ale to właśnie jemu nasz bohater w tajemnicy wyjawia, że niedługo wykona kolejne zlecone „na grupie” zadanie. Dzięki temu dostanie od kolegów z liceum tabletkę „mocy”. Powierzona tajemnica nie daje koledze spokoju, poszukuje więc sposobów, by zapobiec problemom, w które chce wpędzić się zaślepiony chęcią zdobycia uznania młody człowiek. Pomocy szuka rozmawiając ze swoim tatą, a gdy to nie pozwala mu znaleźć rozwiązania, udaje się do dyrektora szkoły. Nie do końca jest pewien, czy dobrze postępuje, przecież wydaje kolegę i może być posądzony o donosicielstwo. Na szczęcie interwencja szkoły, która zwraca się o pomoc do policji, pozwala uniknąć nieszczęścia.

Tak jak podkreślił po spektaklu jeden z aktorów, smartfon i Internet nie są niczym złym. Są to narzędzia i to od nas zależy czy wykorzystamy je w dobry czy zły sposób. Problem rodzi się wówczas, gdy internetowy wizerunek staje się dla nas ważniejszy od rzeczywistego. Wielką zaletą Internetu jest to, że możemy utrzymywać kontakt z osobami, które nie znajdują się w pobliżu nas. Niekiedy jednak dochodzi do przewartościowania tej zalety - oddalamy się od ludzi, których mamy blisko siebie: od rodziców, przyjaciół, kolegów z klasy. Stają się oni dla nas nieważni. Liczą się internetowi znajomi, z którymi może nigdy nie spotkamy się na żywo.

Młody człowiek staje dziś przed bardzo trudnymi wyborami. Czy wydać kolegę, który chce zrobić coś zagrażającego jego życiu, czy utrzymać to w tajemnicy, jak nas o to prosił? Co zrobić, czym się wykazać, by liczyć się dla innych, by mieć dużo lajków?  Pozostać sobą, czy dostosować się do grupy? W dzisiejszych czasach trudno jest się wyłamywać, bo przy powszechnym dostępie do Internetu taka wiadomość natychmiast obiegnie cały świat.

Spektakl był bardzo pouczający i wszystkim się podobał. Pomimo poważnej problematyki, było w min wiele zabawnych scenek. Zagadnienia, które podejmował, są bardzo bliskie współczesnym uczniom, dlatego na pewno każdy zapamięta dylematy głównego bohatera i jeśli sam stanie w obliczu któregoś z nich, podejmie właściwą, mądrą decyzję.

Aneta Mużacz