Spektakl „W Pustyni i w Sieci” – wartościowa lekcja profilaktyczna w TDK-u
18 maja 2026 r. uczniowie klas IV -VII obejrzeli w Tomaszowskim Domu Kultury spektakl pod tytułem „W Pustyni i w Sieci” w wykonaniu Poznańskiego Teatru Aktora. Wprawdzie ostatnio często mieli oni okazję do obcowania ze sztuką teatralną, pozwalającą na bezpośredni kontakt z żywym słowem, muzyką i grą aktorską, ale to wydarzenie na pewno pozostanie z nimi na długo. A to przede wszystkim dlatego, że poruszono w nim temat wyjątkowo bliski młodym ludziom, a mianowicie nadmierne korzystanie z komputera i przebywanie w świecie wirtualnych gier, nierzadko pełnych przemocy.
Główny bohater opowieści – Rafał - godzinami przesiaduje przed komputerem, nie widzi problemów, jakie dzieją się wokół niego, jest całkowicie pochłonięty przez świat wirtualny. Kiedy w wyniku nieszczęśliwego wypadku Ula (młodsza siostra Rafała) traci wzrok, chłopak na polecenie mamy pomaga jej w nauce, czytając na głos lektury. Robi to bardzo niechętnie, bo każdą wolną chwilę poświęca na grę, gdyż pragnie dorównać swojemu mistrzowi – komputerowemu geniuszowi Matiemu. W noc przed konkursem zasypia przed komputerem i zostaje obudzony przez głos maszyny. Proponuje ona Rafałowi udział w grze, na końcu której czka na niego nagroda - wzrok dla jego siostry. Wciągnięty do komputera bohater walczy o życie i zmaga się z wyzwaniami, w których wiedza z przeczytanych Uli książek okazuje się bardzo przydatna. Ukazane w grze komputerowe krainy i postacie nawiązywały m.in. do powieści H. Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy” oraz do innych znanych młodzieży książek.
Spektakl „W Pustyni i w Sieci” to niewątpliwie wartościowa lekcja profilaktyczna. Ostrzega przed uzależnieniem od wirtualnych gier, internetu oraz przed bezrefleksyjnym życiem w sieci. Wypływa z niego morał, że świat wirtualny to tylko ułuda, a prawdziwą miłość, przyjaźń i prawdziwych przyjaciół możemy spotkać jedynie w rzeczywistości. Zmusza także do refleksji nad tym, jak ważny jest umiar w korzystaniu z nowych technologii.
Sztuka spotkała się z żywiołowym odbiorem, gdyż zawierała elementy humorystyczne. Uczniów zachwyciła także barwna, urozmaicona dynamicznymi laserowymi iluminacjami scenografia. Niesamowite wrażenie wywołały pojawiające się na scenie lalki teatralne i rozwiązania kostiumowe. Ta widowiskowa oprawa wizualna skutecznie przyciągała uwagę młodego odbiorcy. Kolejną atrakcją było to, że publiczność nie była tylko biernym obserwatorem, gdyż aktorzy zaprosili uczniów na scenę, czyniąc z nich uczestników ukazanej historii.
Wyjazd łączył przyjemne z pożytecznym.
Aneta Mużacz
