Wyjazd w ramach programu MEN „Wyjście z klasą”
Spektakl teatralny „Kwiat paproci” i warsztaty, które poruszyły wszystkie zmysły…
Najważniejszym punktem wycieczki 1 grudnia 2025 roku był spektakl „Kwiat paproci” w wykonaniu Teatr Latarnia, prezentowany w ramach festiwalu teatralnego w Zamojskim Domu Kultury oparty na legendzie Józefa Ignacego Kraszewskiego. Już po wejściu na salę uczniowie klas 4-8 zetknęli się z niecodziennym doświadczeniem – unoszący się zapach palonych ziół wprowadzał wszystkich w klimat nocy świętojańskiej, a niektórzy zaczęli dyskretnie sprawdzać, czy przypadkiem nie przenieśli się do puszczy.
Nasza szkoła zasiadła na balkonie, co zapewniło doskonałą widoczność i komfortowe obserwowanie scenicznych działań – w tym wszystkich skoków, padów i kocich ruchów aktorów.
Spektakl był prawdziwą ucztą artystyczną: instrumenty takie jak lira, cymbały czy trójkąt , akordeon i wielki bęben zachwycały brzmieniem, a gra świateł i teatr cieni tworzyły magiczną atmosferę. Aktorzy używali: kukiełek, mimiki, głosu, rekwizytów naturalnego pochodzenia z Puszczy Knyszyńskiej (pień drzewa z korzeniami, rozgałęzione konary drewniane) a nawet czterech kończyn w najróżniejszych konfiguracjach – potrafili w mgnieniu oka stać się psem, krową czy wroną, kurczakiem. Publiczność szczególnie zapamiętała psa Burka, którego odgłosy były tak realistyczne, że kilku uczniów odruchowo zaczęło szukać zwierzęcia pod krzesłami. Najśmieszniejsze według ogólnej opinii było przeobrażenie się aktora w kurczaka oraz „fontanna” z ust innego.
Cała sala drżała od dźwięków puszczy, krzyków i muzyki, co w połączeniu z zapachem ziół sprawiało, że widzowie mieli wrażenie, iż za chwilę rzeczywiście wyruszą na poszukiwania kwiatu paproci. Były momenty, kiedy trudno było stwierdzić, czy to teatr, czy może już lekcja survivalu.
Wejście Jacusia – pokaz zwinności, którego nikt się nie spodziewał
Największe poruszenie wywołało wejście aktora grającego głównego bohatera Jacusia. Ten – zamiast tradycyjnie wyjść zza kulis – wyruszył do sceny przez… publiczność, wspinając się po oparciach krzeseł i podłokietnikach. Uczniowie śmiali się, klaskali i dopingowali go jak w finale zawodów gimnastycznych.
Interakcja, która ożywiła publiczność
Aktorzy chętnie wchodzili w dialog z widownią – dziewczęta wijące wianki zadawały pytania o kwiat paproci, sprawdzały wiedzę, a także poczucie humoru uczestników. Uczniowie odpowiadali śmiało i kreatywnie, co szybko rozluźniło atmosferę.
Uczniowie wzięli udział w warsztatach edukacyjno-kulturalnych pt. „Żywa lekcja historii-spotkanie ze średniowiecznym wojem”. Pan Daniel Tereszczuk z Muzeum Regionalnego w Tomaszowie Lubelskim przedstawił uczniom historię wyprawy kijowskiej Bolesława Chrobrego w kontekście tzw. Grodów Czerwieńskich. Zapoznał z zabytkami z terenu powiatu tomaszowskiego oraz oporządzeniem jeździeckim stosowanym w okresie wczesnego średniowiecza na terenie Lubelszczyzny. Uczniowie mogli obejrzeć repliki uzbrojenia z czasów Bolesława Chrobrego i wczuć się w rolę woja.
Nauczyciele: „To spektakl i warsztaty, które obudziły wszystkie zmysły… i uczniów!”
Nauczyciele ocenili spektakl i warsztaty bardzo wysoko, podkreślając, że twórcom udało się zaangażować umysły nawet najbardziej wymagającej młodzieży.
Rozmowy o legendzie – refleksje po powrocie
Po przedstawieniu uczniowie uczestniczyli w lekcji, której scenariusz ofiarowano polonistkom w Zamościu i omówiono:
- emocje Jacusia podczas jego wędrówek przez puszczę,
- konsekwencje zdobycia kwiatu,
- problemy wynikające z bogactwa, którego nie można dzielić,
- finał legendy i płynącą z niej naukę o wartości rodziny.
Dyskusje były żywe, a niektóre grupy tak zaangażowane, że pojawiły się propozycje… napisania „drugiej części legendy, gdzie Jacek wraca po nowe przygody, ale już z rodziną u boku”.
Pizzeria, spacer i powrót w świetnych humorach
Uczniowie zjedli obiad w Pizzerii 105 przy ul. Wyszyńskiego. Zwiedzali Stare Miasto pod przewodnictwem pani Wiesławy Pióro, która przeobraziła się w niezwykle kompetentną przewodniczkę po renesansowej perle architektury.
W autobusie natomiast trwał festiwal dźwięków – od naśladowania Burka, po teatralne szepty z puszczy. Niektórzy odgrywali całe sceny, inni próbowali własnych interpretacji zwierząt gospodarskich (z czego krowy miały wyjątkowy sukces).
To była wycieczka, która połączyła kulturę, edukację i świetną zabawę. Zorganizowały ją panie Małgorzata Knafel i Wiesława Pióro. Dziękujemy za opiekę Agnieszce Lodzie- Kozłowskiej, Annie Matysiak-Lewandowskiej, Anecie Mużacz, Renacie i Mariuszowi Litwińczukom.
Dzięki programowi MEN „Wyjście z klasą” uczniowie mogli nie tylko obejrzeć niezwykły spektakl, wziąć udział w warsztatach, ale też przeżyć prawdziwą przygodę – taką, którą wspomina się jeszcze długo po powrocie do szkoły. To było ekscytujące uatrakcyjnienie zajęć lekcyjnych i uczestnictwo w kulturze na wysokim poziomie.
Małgorzata Knafel
