Regionalny konkurs czytelniczy „Czy znasz…?” dla klas IV – VI szkoły podstawowej
Konkurs skierowany jest do uczniów szkół podstawowych z powiatów: zamojskiego, biłgorajskiego, hrubieszowskiego i tomaszowskiego. Jego organizatorem jest Biblioteka Pedagogiczna w Zamościu. Celem przedsięwzięcia jest promowanie czytelnictwa i kształtowanie wrażliwości młodych ludzi.
Etap powiatowy konkursu odbył się 13 listopada 2019 r. w Bibliotece Pedagogicznej w Tomaszowie Lubelskim. Miał formę testu składającego się z 80 zadań zamkniętych. Rywalizowało w nim 21 uczniów, którzy na udzielenie odpowiedzi mieli 60 minut. Wykaz literatury obejmował zarówno pozycje, które już na stałe zagościły w kanonie szkolnych lektur obowiązkowych (np. „W pustyni i w puszczy”, „Chłopcy z Placu Broni”), ale nie tylko. Na tej liście znalazły się m.in. „Kolorowy szalik” Barbary Kosmowskiej oraz „Chłopiec z Lampedusy” Rafała Witka. Obie książki zostały wydane całkiem niedawno: pierwsza z nich w 2014, a druga w 2016 r.
Chętnych uczniów do udziału w konkursie nie było za wielu, bo wykaz obowiązującej literatury był dość obszerny. Ponadto niektórych książek, jak np. „Chłopca z Lampedusy” nie udało się wypożyczyć w żadnej bibliotece, ani w Tomaszowie, ani w Zamościu, bo pojedyncze egzemplarze rozeszły się jak świeże bułeczki (z wiadomo jakiego powodu) i trzeba było je po prostu zakupić.
Ostatecznie do konkursu przystąpiła tylko jedna uczennica – Izabela Gramatyka z kl. V b. Zarówno Iza, jak i jej mama twierdzą, że pasją do czytania książek zaraziła się dość niedawno. Nas, nauczycieli, połknięcie bakcyla czytelnictwa bardzo cieszy, gdyż nic tak nie rozwija jak czytanie książek, zwłaszcza mądrych. Panie z biblioteki pedagogicznej pogratulowały uczestnikom już samego zgłoszenia się do konkursu, gdyż, co z żalem należy przyznać, dzieci czytających jest coraz mniej. Co więcej, Iza znalazła się wśród najmłodszych uczestników, bo oprócz niej i jednego chłopca z klasy czwartej, wszyscy pozostali to szóstoklasiści.
Izie najbardziej podobało się „W pustyni i w puszczy”. Na pytanie „Dlaczego?” odpowiada, że: „Ta książka kończy się szczęśliwie”, bo, nie wszystkie z tegorocznego kanonu lektur kończą się happy endem. Niewątpliwie, niektóre z nich dają wiele do myślenia i po przeczytaniu długo żyjemy osobistymi perypetiami ich bohaterów. Niby, fikcyjnych, jednak borykających się z problemami, z którymi stykamy się wokół nas we współczesnym świecie, a które niekoniecznie chcemy dostrzec. Serdecznie gratulujemy Izie odwagi, jak i tego, że stanęła na wysokości zadania i przeczytała książki z wykazu lektur. Trzymamy też kciuki, by zakwalifikowała się do etapu regionalnego, który odbędzie się 26 listopada w Bibliotece Pedagogicznej w Zamościu.
Aneta Mużacz













