47 rocznica śmierci Mieczysława Kosza
47 lat temu zginął Mieczysław Kosz. Był absolutnym wirtuozem fortepianu, znany był głównie w środowiskach jazzowych, pośród muzyków i entuzjastów.
Jego styl łączył pianistykę jazzową z tradycjami muzyki romantycznej i charakterystycznymi nawiązaniami melodycznymi do polskiego folkloru. Miał wyostrzone pozostałe zmysły po utracie jednego zmysłu -wzroku. Dzisiaj Mieczysław Kosz miałby 76 lat, gdyby żył.
Nie dowiemy się nigdy, co się stało późnego popołudnia 31 maja 1973 roku na trzecim piętrze budynku wynajmowanego mieszkania przy ulicy Pięknej w Warszawie. To był czwartek.
Został pochowany 5 dni później na cmentarzu w Tarnawatce .10 grudnia 2019 roku zostało nagrane przedstawienie pod tytułem „Spotkanie z geniuszem Mieczysława Kosza.” przygotowane przez Małgorzatę Knafel z uczniami klasy VII b. W główną rolę wcielił się Kacper Kosz. Konferansjerem przybliżającym smutne, samotne życie pianisty był Karol Tyrka. Scenografię wykonała Ewa Zieńko. W inscenizacji można zauważyć, że już Mały Mietek odznaczał się ponadprzeciętnym talentem muzycznym, który dzięki utracie wzroku wyostrzeniu się słuchu, mógł w pełni wydostać się na zewnątrz. Był absolutnym wirtuozem fortepianu i mistrzem improwizacji. W trakcie spektaklu wysłuchać można fragmentów utworów pod tytułem: Wspomnienie, Pytanie i Yesterday. Zapraszamy do obejrzenia filmu w 47 rocznicę śmierci.
Mieczysław Kosz żył tylko 29 lat. Niech żyje pamięć o nim i jego muzyce.

Aby uczcić jego pamięć, zapaliliśmy symboliczny znicz na jego grobie. Wśród kwiatów w bukiecie postawiliśmy wiele mówiące niezapominajki.













