Biblioteka-książki o bibliotekarzach.
Czytanie było mi najlepszym lekarstwem przeciw zniechęceniu do życia; nigdy nie miałem troski, której by godzina spędzona na czytaniu nie rozprószyła.
Monteskiusz
Przytaczam z okazji swojego święta ciekawe recenzje polecanych książek, w których bohaterami są biliotekarze.
Klaus Hagerup: O dziewczynce, która chciała ocalić książki
Anna kochała książki. Czytała je całymi dniami. Czytała wieczorami. W książkach znajdowała setki nowych przyjaciół.
Jej ulubionym miejscem wypraw była biblioteka. Czekała tam na nią pani Monsen, która także kochała książki. Zawsze witała ją uśmiechem, bo rozpoznawała w dziewczynce bratnią duszę. Wiele je łączyło. Aż któregoś dnia uśmiech z twarzy pani Monsen znikł. Powodem smutku był żal za książkami, które miała oddać do zniszczenia. Kolejna partia książek, których nikt nie wypożyczał miała być zniszczona. Anna postanowiła je uratować.
Wypożyczyła je wszystkie!
Pięćdziesiąt książek załadowała na taczkę i powiozła do swojego domu.
Czytała, i czytała, i czytała…
Tak mijały kolejne dni, tygodnie. Poznawała kolejne postaci, a w każdej z nich po trochu rozpoznawała samą siebie.
Nasycona tymi przeżyciami postanowiła odpocząć od czytania, ale pokusa odwiedzenia bibliotekarki była wielka.
Zaszła tam tylko na chwilkę, na małe: dzień dobry. Pani Monsen czekała na nią z książką, która też nie była czytania, która też miała być zniszczona.
Anna wypożyczyła „Zaczarowany las”. Całą noc strawiła na lekturze. A kiedy została już ostatnia strona książki, Anna odwróciła kartkę i spostrzegła, że strona okazała się pusta. Koniec zniknął.
Książka nie może nie mieć końca - zaprotestowała czytelniczka. Ktoś musiał wyrwać ostatnią stronę!
Palona ciekawością rozpoczęła poszukiwanie innego egzemplarza tej książki. Do poszukiwań zachęciła całą klasę, całą szkołę. Wszyscy pragnęli poznać zakończenie tej tajemniczej opowieści.
Wkrótce wszystkie księgarnie w miasteczku zamówiły wiele egzemplarzy poszukiwanego tytułu. Szkoła zakupiła dwadzieścia pięć egzemplarzy, a klasa Anny czytała go na głos na lekcjach. Wtedy nie tylko Anna, ale i wszyscy czytelnicy zrozumieli dlaczego nie było ostatniej kartki w tej powieści. Jaką rolę czytelnikowi pozostawił autor i kto był autorem tej powieści.
Martin Widmark: Antykwariat pod Błękitnym Lustrem
Antykwariat pod Błękitnym Lustrem
Dawid ma 13 lat. Lubi ciszę, swoje myśli i drzewa. Rezygnuje z wyjazdu do Nigerii z rodzicami, którzy realizują tam rządowy projekt pomocy Afryce. Zamieszkuje w Antykwariacie Pod Błękitnym Lustrem.
Pan Melchior, właściciel antykwariatu, jest takim samym milczkiem jak nastolatek. Dawid lubi go. Odpowiada mu jego spokój i nienachalne towarzystwo. Niewiele o sobie wiedzą. Niewiele ze sobą rozmawiają. Dawid zna rytuały antykwariusza.
Pewnego dnia nie ma śladów po porannej ceremonii picia kawy i czytania gazety. Po południu Dawid ma już pewność, że pan Melchior zniknął, a być może nawet został porwany! Dopowiada Larisa, nastolatka z Sankt Petersburga.
Z nowym rokiem szkolnym pojawiła się w klasie Dawida. Usiadła obok niego w ławce. Obudziła jego śpiące serce i umysł.
Polubiła go, bo jak wyznała: „Lubię ludzi, którzy mówią co czują”.
Wespół rozpoczęli poszukiwanie zaginionego księgarza. Dawid znalazł w szufladzie biurka niebieską kartkę z tajemniczym ciągiem cyfr. Oglądał ją ze wszystkich stron. Dedukował i analizował. Dopiero bystre oko Larisy rozpoznało w liczbie 118 sumę wszystkich pierwiastków występujących na Ziemi.
Larisa o uczonym wiedziała wszystko. W swoim mieście każdego dnia przechodziła obok pomnika uczonego. Dziewczyna od zawsze, sama decydowała ile i czego ma się uczyć. Lubiła wiedzieć.
Sprawdziła kim był uczony i jakie są jego zasługi. Wiedziona ciekawością czytała wiele i robiła z tej wiedzy użytek. Dzięki temu oboje młodych detektywów, będzie wiedziało gdzie postawić pierwszy krok na drodze do rozwiązania zagadki tajemniczego zniknięcia gospodarza antykwariatu.
Ich oczom ukażą się niezwykle zakątki tamtego miejsca. Przekonają się, że antykwariusz miał uznanych, wielkich przyjaciół, ale także jednego zaciekłego wroga.
Pan Melchior jest w wielkim niebezpieczeństwie. Jego życie jest zagrożone! Zarówno on, jak i młodzi detektywi, znajdą się w wielkim niebezpieczeństwie.
Czy wystarczy im sprytu, odwagi i wiedzy Larisy, aby przechytrzyć porywaczy?!
Polecam do czytania nastolatkom, abyście się przekonali, że wiedza daje wam wolność, wiedza daje wam władzę. Sami każdego dnia decydujecie, ile umiecie.
Czytamy książki, by odkryć kim jesteśmy.
To, co inni ludzie robią, myślą i czują jest bezcennym przewodnikiem w zrozumieniu, kim jesteśmy i kim możemy się stać.
Ursula K. Le Guin
Magia książek polega na tym, że pozwalają nam w wyobraźni wkraczać w życie innych osób. A kiedy to robimy, uczymy się współczucia, empatii.
Ale prawdziwą niespodzianką jest to, że poznajemy prawdę o sobie, o własnym życiu, której bez czytania nie udało by się nam zauważyć.
Chwała bibliotekarzom, którzy otworzyli nasze oczy i serca na książki!
Krystyna Adamczak













