I Powiatowy Konkurs Recytatorski imienia Tomasza Zamoyskiego
W Tomaszowie Lubelskim w Miejskiej Bibliotece, która w ubiegłym roku zyskała patrona odbył się 16 października 2012 roku I Powiatowy Konkurs Recytatorski imienia Tomasza Zamoyskiego. Pani Mirosława Mosur, kierownik i organizator na wstępie przybliżyła postać wszechstronnego Tomasza Zamoyskiego i jego działania, które wspierały rozwój Tomaszowa Lubelskiego i całego naszego regionu. Według informcaji na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Tomasza Zamoyskiego:"Urodził się w piątek 1 IV 1594 r. Jego ojciec Jan Zamoyski zadbał o to, aby młody Tomasz, jedyny spadkobierca sławy i fortuny, otrzymał staranne wykształcenie. Kiedy Tomasz ukończył 6 lat, ojciec zaczął myśleć o systematycznym uporządkowaniu jego nauki. Powierzył poecie Szymonowi Szymonowicowi kierowanie nauką i wychowaniem młodego Tomasza. Młody Zamoyski oprócz języka łacińskiego i greckiego uczył się również języka niemieckiego, tureckiego i tatarskiego. Zgodnie z zaleceniem ojca odbył pełną splendoru podróż "turystyczno-naukową", zwiedzając w ciągu 2 lat (1615-1617) kolejno: Gdańsk, Malbork, Elbląg, Szczecin, Lubekę, Hamburg, Kolonię, Brukselę, Antwerpię, Lejdę, Amsterdam, Londyn, Tours, Orlean, Paryż, Marsylię, Genuę, Lukkę, Neapol, Rzym, Padwę, Wenecję, a wracając do domu przez Szwajcarię, Bawarię, Śląsk, zatrzymywał się w Pradze, Poznaniu, Łowiczu i Warszawie. Przebywał na dworach królewskich, osobiście poznając Jakuba I i Ludwika XIII, oraz wielu dostojników, wodzów, dyplomatów; przyjęty był przez papieża Pawła V. W Anglii przez 5 miesięcy poznawał m.in. gospodarkę kraju. We Francji w ciągu 10 miesięcy nabywał poloru towarzyskiego i wiedzy o życiu publicznym. W Niderlandach i Włoszech studiował architekturę i inżynierię wojskową. We Włoszech też zetknął się z wspaniałą kulturą, uczestniczył w uroczystościach religijnych, w Wielki Piątek w Rzymie. Wrócił starannie wykształcony, mówiący po łacinie, grecku, niemiecku, turecku, a także po francusku, włosku, tatarsku arabsku mógł się porozumieć.
Posiadał znaczną wiedzę wojskową, dobrze orientował się w zagadnieniach prawno-ustrojowych. Był oczytany, miał zdolności oratorskie, dyplomatyczną zręczność. Marzył o karierze wojskowej. W 1620 r. ożenił się z Katarzyną Ostrogską , która wniosła mu w posagu część olbrzymiej fortuny Ostrogskich tj. 6 zamków, 13 miast, 222 wsie oraz 90 folwarków, pomnażając i tak wielką fortunę Tomasza. Ich ślub odbył się w kościele jezuitów w Jarosławiu. Szybko piął się po szczeblach kariery. Mając 23 lata był już wojewodą podolskim, rok później kijowskim, stając się niejako władcą południowo-wschodniej Rzeczypospolitej, narażonej na częste najazdy Kijowszczyzny. W 1628 został starostą generalnym krakowskim (łącznie zarządzał 8 starostami) i podkanclerzym koronnym. W 1635 otrzymał także kanclerstwo wielkie koronne. Jednak obowiązki swe względem miasta i ordynacji wypełniał rzetelnie. Zakończył budowę fortyfikacji miejskich (umieścił na bastionie VII swój herb, ob. w schodach ratusza). W Zamościu podejmował rodzinę królewską (1634). Troszczył się o rozwój miasta. Wydał przywileje dla 7 cechów, sprowadził sukienników z Flandrii, wspierał miejscowych Ormian. Ufundował nowy gmach Akademii (nie dożył położenia kamienia węgielnego) oraz funkcjonującą przy niej szkołę elementarną. Wystarał się o papieskie breve ograniczające władzę biskupa nad uczelnią. Był typowym przedstawicielem epoki kontrreformacji, gorliwym katolikiem, obrońcą i dobroczyńcą kościoła. Doprowadził do wykończenia budowy Kolegiaty i jej konsekracji, obok hojnych zapisów, obdarowanej przez niego 4 wielkimi obrazami przedstawiającymi życie św. Tomasza, drogocennymi ornamentami, krzyżem srebrnym z relikwiarzem. Ufundował kościół franciszkanów i przyczynił się do wzniesienia świątyni ormiańskiej. Wspierał znacznymi sumami budowy kościołów w Szczebrzeszynie (obu), Tomaszowie i Turobinie. Potwierdzał przywileje dla miejscowych Ormian i Greków. Przedśmiertnym dziełem Tomasza był utrzymany w duchu kontrreformacji dekret o wypędzeniu arian z terenu ordynacji. Wraz z ojcem zaliczony został przez "Hagiografię Polską" w poczet postaci będących wzorem pobożności. Zmarł przedwcześnie. Klątwą jego życia był wcześnie ujawniony, przewlekły artretyzm, objawiający się stanami zapalnymi stawów, napadami bólów. "Nękany ustawicznymi bólami zmarł 1638 r. Miał 44 lata. "
Konkurs miał na celu upamiętnienie I rocznicy nadania bibliotece im.T. Zamoyskiego; pielęgnowanie dziedzictwa kulturowego regionu; budzenie szacunku do naszej małej ojczyzny; propagowanie twórczości poetów regionalnych; kształtowanie kultury żywego słowa oraz doskonalenie warsztatowych umiejętności recytatorskich.Udział wzięło 37 uczestników z powiatu tomaszowskiego w czterech kategoriach. Z naszego Zespołu Szkół i Przedszkola w Tarnawatce występowało 4 recytatorów w kategorii szkoły podstawowej klas IV-VI Sandra Litwińczuk i Jakub Iwanicki i w kategorii gimnazjum Aneta Chacia i Marta Kornat. Po wspaniałej uczcie poetyckiej czekalismy na werdykt komisji. Mamy zwycięzców!
Największy sukces odniosła uczennica klasy IV, Sandra Litwińczuk , uczennica pani Alicji Mazur, która zdobyła I miejsce.
Jakub Iwanicki z klasy V , uczeń pani Małgorzaty Knafel otrzymał III miejsce.
Uczennica pani Doroty Ciećko z klasy II a Marta Kornat zdobyła III miejsce.
Bardzo dobrze rozpoczęliśmy udział w nowym konkursie , który wpisze się na długo do kalendarza kulturalnych imprez w naszym regionie. Recytatorom gratulujemy zwycięstwa z całego serca a organizatorom wspaniałego pomysłu.
Małgorzata Knafel













