7 kwietnia 2016 roku samorząd szkolny uroczyście otrzymał od samorządu uczniowskiego naszego gimnazjum księgę pamiątkową założoną na 1050 rocznicę chrztu Polski przez Urząd Gminy w Tarnawatce i naszą parafię.
Uczniowie wszystkich klas wpisali się do księgi wyłożonej na dolnym holu, tam przy niej dyżur pełnił samorząd szkolny. Wspaniałym uzupełnieniem były wiersze napisane akurat na konkurs literacki "Zawsze niech bedzie", których przesłanie jest adresowane także przyszłym pokoleniom:
Zawsze niech będzie Wiktoria Sytek z klasy IV
Zawsze niech będzie pomocna dłoń,
gdy wpadasz w cierpienia toń.
Zawsze niech będzie radości moc,
choć czasem ogarnia samotność i noc.
Zawsze niech będzie życzliwy gest,
gdy wokół tyle cierpienia jest.
Zawsze niech będzie współczucia błysk,
gdy myślisz, że liczy się tylko zysk.
Zawsze niech będzie słychać radosny śmiech,
choć w bólu przebrał się smutku miech.
Zawsze niech będzie zrozumienia wzrok,
w miejscu, gdzie życie stawia trudny krok.
Zawsze niech będzie miłości bezmiar,
choć miałby to być ostatni dar...
Jedynaczka Sandra Tymczuk, klasa V, Szkoła Podstawowa w Tarnawatce
Coś Wam powiem,
czy Wy wiecie…
Czasem smutno mi na świecie,
Nie mam siostry ,
ani brata,
Tylko psinka ma kudłata
Chodzi za mną jak ten cień
I mi uprzyjemnia dzień.
Rzecz to smutna i okropna,
Czasem czuję się samotna,
Choć rodziców mam wspaniałych
I naprawdę doskonałych
Siostrę, brata też bym chciała
Bym się z nimi wygłupiała.
Często słyszę, że mi fajnie
Bo wszystko jest tylko dla mnie
I nie muszę dzielić się
Chociaż , ja tak bardzo chcę…
Mam przyjaciół całą zgraję,
Uwielbiam ich , słowo daję.
Z nimi zawsze jest wesoło,
Mnóstwo przygód naokoło.
Potem, gdy wracam do domu
To nie mówię nic nikomu,
Tylko sobie tęsknię skrycie
Za rodzeństwem… takie życie.
Marzę wciąż o starszym bracie
Który by pomagał tacie,
Bronił mnie przed łobuzami
I ścigał się rowerami.
Młodszą siostrę też bym chciała,
Byłaby słodziutka, mała
Wszystkiego bym ją uczyła
Aby była grzeczna, miła.
Jedynaczki los jest smutny,
Bywa czasem też okrutny.
Jednak wiem, że tak być musi,
Nie marudzę więc mamusi
I dziękuję Bogu za to,
Że mam mamę razem z tatą.
Całym sercem mnie kochają
Mą samotność wypełniają.