piątek 19 Cze 2026

Szukaj

Jasełka w Szkole Podstawowej w Tarnawatce 2021

Okres świąt Bożego Narodzenia to czas szczególny. Ludzie sobie bliscy gromadzą się przy wspólnym stole, dzielą się opłatkiem i składają sobie życzenia. W szkole także jest to okres wyjątkowy. Dzieci z wielkim wzruszeniem ubierają choinkę w klasie, własnoręcznie wykonują ozdoby i z niecierpliwością czekają na Jasełka Bożonarodzeniowe.  

W klimacie nadchodzących świąt Bożego Narodzenia i blasku choinkowych świec w dniu 17 grudnia 2021 roku w naszej szkole zostały wystawione jasełka.

Rozważając tajemnicę świąt zostaliśmy przeniesieni myślą i sercem do Betlejem snując głębokie refleksje nad ,,cudem świętej nocy’’, gdzie w ubogiej stajence narodził się Jezus. Choinki, żłóbek, gwiazda wprowadziła zgromadzoną publiczność w świąteczny nastrój a aktorzy uczniowie klasy VB  i VI przedstawili sceny narodzin Chrystusa, zadbali również o piękne przeżycia i miłe doznania słuchowe. Jasełka zostały przygotowane pod okiem pani Celiny Czerwonki oraz pani Anety Pastuszek.

Po przedstawieniu Pan Dyrektor Dorota Ciećko i Pani Wicedyrektor Barbara Kierepka, Ksiądz Proboszcz Tomasz Demczuk, Wójt Piotr Pasieczny oraz Sekretarz Marian Szałapski  złożyli wszystkim obecnym nauczycielom i uczniom świąteczne życzenia.

Życzymy wszystkim magicznych niezapomnianych chwil, aby te święta,  spotkanie opłatkowe, chociaż inne niż co roku, przyniosły wszystkim wytchnienie od codziennych obowiązków, spotkania w gronie najbliższych, miłości i spokoju oraz wielkiej nadziei na lepsze jutro.

Przyjmijcie  świąteczne życzenia.

Niech się Wam spełnią wszystkie marzenia.

Niechaj radość ta świąteczna trafi w każdy kąt.

A my Wam życzymy.

WESOŁYCH ŚWIAT!

Aneta Pastuszek

Celina Czerwonka

Kolędowanie najmłodszych uczniów naszej szkoły.

16 grudnia 2021r. odbył się „Koncert  Kolęd” przygotowany przez  uczniów klas I-III.
Celem koncertu było  przeniesienie się, choć na chwilę w atmosferę zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, którym towarzyszy piękna tradycja śpiewania kolęd. W koncercie wybrzmiewały  kolędy tradycyjne, nowoczesne oraz pastorałki. Po koncercie Dyrektor Szkoły pani Dorota Ciećko  podziękowała uczniom i nauczycielom  oraz złożyła  serdeczne życzenia świąteczne. Kolędowe spotkanie zakończyło się wręczeniem dyplomów i nagród laureatom konkursu plastycznego „Ozdoba choinkowa”.

Elżbieta Jakubczak

 

O podróżach i pomaganiu-spotkanie z księdzem Witoldem Bednarzem.

    8 grudnia 2021 roku w sali sportowej zorganizowałam ciekawe spotkanie z księdzem Witoldem Bednarzem. Najpierw uczniowie klas I-III a godzinę później z klas IV-VI I dowiedzieli się, czym jest pasja prowadząca do czynienia dobra. Wysłuchali ciekawych opowieści o przygodach w czasie podróży rowerowych do różnych krajów europejskich i mieli przyjemność oglądać rower, na którym ostatnio nasz ksiądz jeździ (już z zimowymi  oponami, bo akurat spadł śnieg w Tarnawatce). Opowiadania były ilustrowane pięknymi fotografiami. Swoją pierwszą dłuższą wyprawę do Norwegii ksiądz Witold odbył w 2015 r. Najbardziej zadziwiające były wyznania, że przemierz 600 kilometrów bez spania, jechał 150 km z pustym żołądkiem po splądrowaniu nocą przez łosia zapasów jedzenia i picia. Wszystkim słuchaczom podobało się wychwalanie „wielogwiazdkowego hotelu”, czyli namiotu. Ciekawość wzbudziły jedyna w swoim rodzaju droga ze znakiem ostrzegawczym: ”Uwaga trolle!” i zdjęcie księdza z dwoma olbrzymami. Ku przestrodze opowiedział o wypadkach rowerowych, w których o mało nie stracił życia. Wydał się nam wyjątkowy, bo jako dziecko bał się zagrożeń w najbliższym otoczeniu a w dorosłym życiu ma odwagę planować i realizować samotne wyprawy. Zdradził swe marzenia-przejechać od wschodu na zachód Amerykę Północną, czyli od jednego oceanu do drugiego oraz dotrzeć rowerem z Europy do Chin. Szczerze księdzu obiecujemy, że będziemy dopingować. Życzymy ich spełnienia.

   Przyjemność podróżowania ksiądz Witold Bednarz połączył z czynieniem czegoś dobrego dla innych, czyli akcjami charytatywnymi. Pierwszą z nich była pomoc małej Zuzi, która chorowała na mózgowe porażenie dziecięce pod hasłem: "Z księdzem na Gibraltar dla Zuzi". Okazało się wówczas, że bogatych sponsorów nie było, pomagali zwykli ludzie, na przykład wpłacając złotówkę za przejechany 1 km. Po przejechaniu jednego dnia 150 km wpłynęło 150 złotych i tak trwała zbiórka pieniędzy. Ksiądz opowiedział także o poprawie zdrowia dziewczynki po rehabilitacji, którą opłacono dzięki uzbieranej na jej leczenie wystarczającej kwocie pieniędzy. Gratulowaliśmy talentu do barwnego opowiadania. Odpowiedział na wiele pytań, zaspoko ciekawość dzieci.

   Zapraszamy uczniów do jazdy na rowerze, gdy pogoda sprzyja! Ten sport, jak stwierdził nasz ksiądz wikary, dodaje skrzydeł i energii.  
    Na zakończenie  ks. Witold Bednarz zaprosił słuchaczy do udziału w akcji „Szlachetna paczka”. Wykazał się umiejętnością otwierania dziecięcych serc na czynienie dobra, gdyż w naszej szkole zebrano stos darów.
Dziękujemy!

                                                                                 Małgorzata Knafel

6 grudnia 2021r. – spotkanie z Mikołajem w klasach I-III.

Zgodnie z tradycją 6 grudnia wszystkie dzieci zachowując ścisły reżim sanitarny spotkały się z Mikołajem. Tego dnia ubrały się na czerwono i założyły mikołajkowe czapki. Podczas zajęć uczniowie poznawali prawdziwą historię Świętego Mikołaja. Dowiedzieli się jakim był dzieckiem, czym się zajmował i jak traktował ludzi.

Mikołaj przyniósł prezenty dla wszystkich uczniów i poprosił o ich rozdanie wychowawców w salach zajęć. Na pamiątkę tej niecodziennej wizyty były wspólne zdjęcia poszczególnych klas z Mikołajem. Przybyciu Mikołaja towarzyszył piękny, biały puch za oknem, który uświetnił to radosne spotkanie.

Elżbieta Jakubczak

Podaruj dzieciom radość

Zbliża się najradośniejszy dzień dla dzieci- 6 grudzień-MIKOŁAJ! Każdy z utęsknieniem oczekuje tego wspaniałego gościa oraz prezentu, który on przyniesie. Inicjatorem i organizatorem  Mikołajkowej Akcji Charytatywnej dla podopiecznych Domu Dziecka w Zwierzyńcu była Poczta Polska. Jednak bez wsparcia i ogromnego zaangażowania uczniów naszej szkoły oraz przedszkolaków i ich rodziców nie udałoby się zebrać tak wielu darów.
Nie zabrakło przyrządów szkolnych, kosmetyków, zabawek, książek, maskotek oraz słodyczy. W imieniu dzieci z Domu Dziecka dziękujemy za wielkie zaangażowanie . Zebrane dary zostały przekazane przez opiekunów tej akcji panią Anetę Pastuszek i panią Annę Najda. Akcja Mikołajowa  była przykładem wspaniałej postawy dzieci i ich rodziców, zrozumienia potrzeb drugiego człowieka, któremu można pomóc wspólnym działaniem. Dziękujemy.

Aneta Pastuszek

Strategia RP na rzecz Młodego Pokolenia”

Drodzy Uczniowie!

 Już 25 listopada odbędą się konsultacje „Strategii RP na rzecz Młodego Pokolenia”  PL dla województwa lubelskiego. Zdecyduj jaka będzie przyszłość młodego pokolenia.

Zapisz się na: #KonsultacjeDlaMłodych

 

Link do formularza tutaj  https://strategiamlodych16.webankieta.pl/

 

„Z wiejskiej chaty… czyli przy świetle naftowej lampy”

Dawne życie na wsi było w dużo większym niż obecnie stopniu zdeterminowane porami roku i zmianami zachodzącymi w naturze. Jesienne dni stawały się coraz krótsze, pozostawiając mniej czasu na roboty polowe i gospodarskie. W wiejskich chałupach, doświetlanych małymi okienkami szybko zapadał mrok…

Dzisiaj trudno  jest wyobrazić sobie życie bez elektryczności, a więc przede wszystkim oświetlenia. Nasi przodkowie starali się radzić sobie z tym problemem na różne sposoby. Jednym z urządzeń, stosowanym powszechnie na wsi polskiej jeszcze w poł. XX wieku (do czasu elektryfikacji) była lampa naftowa.

Wynaleziona przez Łukasiewicza w 1853 r. lampa naftowa wyparła droższe i mniej efektywne świece. Dosyć szybko stała się podstawowym źródłem światła- już na przełomie XIX i XX wieku stosowano ją  w większości gospodarstw wiejskich Lubelszczyzny.

 Lampa posiadała pojemnik na naftę- pierwotnie metalowy, później szklany, na którym osadzony był  palnik wraz z pokrętłem regulującym wysokość zanurzonego w nafcie knota- okrągłego (sznurek) lub płaskiego w kształcie taśmy (palnik szczelinowy). Na palniku osadzany był szklany klosz, tzw. kominek w kształcie bańki z długą, zwężającą się ku górze szyjką. Chronił on płomień ale też zabezpieczał przed przypadkowym podpaleniem. Pojemnik z naftą posiadał metalową obejmę, do której przymocowany był uchwyt zaopatrzony w okrągłe lusterko- poprzez odbicie płomienia wzmagało ono efekt oświetlenia.

Nieco odmienny wygląd miała lampa przenośna, używana najczęściej w obejściu- na podwórzu, w stajni czy oborze. Miała masywniejszą konstrukcję, klosz osłaniały grube druty, a przenoszenie ułatwiał umocowany na górze lampy uchwyt.

 

Chociaż dzisiaj lampy te mogą wydawać się niepozorne i prymitywne w swej  budowie nie możemy zapominać, że przez wiele dziesięcioleci doskonale pełniły swoją funkcję rozświetlając mroki wieczorów spędzanych na domowych zajęciach, spotkaniach przy darciu pierza czy po prostu sąsiedzkich pogwarkach. I, wierzcie lub nie, historie opowiadane przy ciepłym i nieco przyćmionym świetle lamp naftowych nabierały niezwykłego charakteru, a płomyczek wiszącej na ścianie lampy integrował i zbliżał ludzi bardziej niż jaskrawe światło dzisiejszej żarówki.

 

                                                                                                         W. Pióro

                                                                                                          E. Zieńko