niedziela 26 Lip 2026

Szukaj

Nie zapomnimy Papcia Chmiela, twórcy komiksów!

     97-letni Henryk Jerzy Chmielewski, nazywany z sympatia przez Polaków: Papcio Chmiel zmarł w nocy z 21 na 22 stycznia. To twórca słynnego komiksu “Tytus, Romek i A’Tomek”. Na jego twórczości wychowały się kolejne pokolenia czytelników. Szczęśliwi, dziś przyznają, że pomógł ich "uczłowieczyć"Syn Papcia Chmiela w wywiadzie dla gazety Wyborczej.pl wyznał: W szkole zawsze wszyscy mówili, że jestem Tytusem”. Stwierdził też, że to jego narodziny motywowały ojca do pracy nad komiksem(akurat tworzył księgę III “Tytus, Romek i A’Tomek lecą w kosmos”)

, bo potrzebne były pieniądze na pieluchy i utrzymanie bobaska.. Była to inspiracja finansowa.

Źródło: https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24873195,96-lat-pacia-chmiela-tworcy-legendarnych-komiksow.html
(dostęp: 27.01.2021)
Polecam Wam animowany film, który powstał na podstawie komiksu: “Narodziny Tytusa”. Uśmiejecie się!. Proszę kliknąć w poniższy link:

https://www.youtube.com/watch?v=GEasjRWWP2A&t=5s

W swojej autobiograficznej książce „Urodziłem się w Barbakanie” napisał, że rysownikiem został z powodu potężnego wybuchu w prochowni Cytadeli Warszawskiej. Do eksplozji doszło zaraz po jego narodzinach. „Przez falę uderzeniową autor pieprznął się w ciemię, uderzając łepetyną w blaszany obrazek (...). Jako puknięty za młodu nie miał szans zostać w wieku dojrzałym kimś znacznym: senatorem, biskupem, twórcą stanu wojennego lub chociażby wydawcą. Został więc prostym rysownikiem komiksów” – stwierdził.

Dzieciństwo na Starym Mieście

Henryk Jerzy Chmielewski, znany też jako Papcio Chmiel, przyszedł na świat 7 czerwca 1923 r. W dzieciństwie i wczesnej młodości mieszkał w domu przy ul. Nowomiejskiej 20. Kamienica ta była zrośnięta z zachowanym szczątkowo Barbakanem. Powstanie warszawskie obróciło ją w ruinę. Po wojnie pozostałości domu rozebrano, odsłaniając fosę i mury obronne Starego Miasta.
Nie powiem, że nie miałem ciężkiego dzieciństwa. Jednak zawsze przebijało w tym wszystkim coś optymistycznego. Mój tatuś pracował w banku, ale dorabiał jako bileter w Teatrze Narodowym, dlatego byłem wpuszczany nawet na sztuki dla dorosłych, w niedzielę. Miałem tam swój magiczny świat – wspominał kilka lat temu w wywiadzie dla „Zwierciadła”. 

Strzelec „Jupiter”

Uczył się w szkole powszechnej na Rybakach, której gmach stał u stóp Nowego Miasta. Z tamtego czasu zapamiętał pana Walentego, dozorcę ze swojego domu, który ganiał za chłopakami z miotłą za „skrobanie napisów, rysowanie kredą po korytarzach i strzelanie z kapiszonów”. Gdy miał 21 lat, przyszły Papcio Chmiel poszedł do powstania. Był strzelcem – pseudonim „Jupiter” – w 7. Pułku Piechoty AK „Garłuch”. Formacja ta miała zająć bronione przez Niemców lotnisko . Atak zakończył się jednak masakrą powstańców. Większość zginęła, reszta się rozproszyła lub wpadła w ręce wroga. Henryk Jerzy Chmielewski już 1 sierpnia znalazł się w niewoli.


Gdy po wojnie wrócił
do Warszawy, zobaczył wstrząsający obraz. „Na czworakach wdrapuję się na gruzy mojego mieszkania przy Nowomiejskiej 20. Poznaję wypalone okno i resztki kaflowego pieca. Nad głową niebo. Mam łzy w oczach. Gdzie mój stoliczek do odrabiania lekcji, gdzie książki? Gdzie pudło z białymi myszkami?” – napisał w autobiografii.

Karierę grafika rozpoczął w wojsku, gdzie odpowiadał za gazetkę. Po przejściu do cywila

w 1947 r. związał się najpierw z pismem „Świat Przygód”, następnie „Świat Młodych”. Specjalnie, będąc młoda dziewczyną kupowałam tę gazetę, by na ostatniej stronie przeczytać najnowszy odcinek komiksu: “Tytus, Romek i A’Tomek”. Na dodatek była to długa wyprawa w sobotę do kiosku z gazetami w Tarnawatce, który był na rogu dzisiejszych ulic: Lubelskiej i Księdza Boguty.


Źródło:https://wyborcza.pl/7,75410,26712823,papcio-chmiel-pisal-ze-weseli-zyja-dluzej-zmarl-w-wieku-97.html?disableRedirects=true/(dostęp: 27.01.2021)
Oto nagroda za doczytanie informacji i ciekawostek o życiu wielkiego twórcy komiksów. Z tej okazji obejrzyjcie 2 animowany film pod tytułem “Edukacja” będący adaptacją komiksu.

Zapraszam, wystarczy kliknąć w link:


https://www.youtube.com/watch?v=AbeRxbyhYmk&t=5s

Nie zapomnimy twórcy komiksów. Koniecznie poszukajcie wersji papierowych!

Zapraszam do naszej szkolnej biblioteki!
Małgorzata Knafel