niedziela 28 Cze 2026

Szukaj

Powrót do przedszkola

Za niedługi czas dzieci powrócą do przedszkola. Po dłuższym okresie pobytu dziecka w domu przedszkolak może czuć niechęć do ponownego pójścia do przedszkola. Zmiana dotychczasowego harmonogramu dnia, przystawanie się do zajęć odbywających się w przedszkolu, dostosowanie się do godzin spędzanych w placówce, rozłąka z rodzicem, z którym dotychczas mógł spędzać więcej czasu, są dla dziecka czynnikami stresującymi. W związku z tym warto już dziś przygotować dziecko do powrotu do przedszkola, aby ponowne zaadaptowanie dziecka przebiegło mniej stresująco zarówno dla dziecka, jak i rodzica.

W czasie przygotowań warto skopić się na rozmowie z dzieckiem. Wzbudzenie w dziecku tęsknoty za ulubionymi zabawkami, zajęciami przedszkolnymi, kolegami będzie sprzyjało temu, że dziecko chętniej powróci do przedszkola. Przypomnienie przedszkolakowi ulubionych zabaw, zabawek, kolegów przedszkolnych, może sprawić, że dziecko poczuje, że powrót do przedszkola nie jest obowiązkiem, lecz przyjemnością.

Wprowadzenie harmonogramu dnia, jaki istniał w domu przed kwarantanną sprzyjać będzie szybszemu dostosowaniu się dziecka do rutyny, jaka występowała przed epidemią. Powrót do godzin, o których dziecko kładło się spać oraz wstawało, ponownie stanie się nawykiem dla dziecka, dzięki czemu budzenie przedszkolaka do przedszkola będzie przebiegało sprawniej oraz spokojniej.

Dostosowanie dnia w domu do harmonogramu zajęć panujących w przedszkolu, sprzyjać będzie budowaniu poczucia stabilności po powrocie do przedszkola. Dzięki temu, że dziecko w domu będzie spożywało posiłki, bawiło się, odpoczywało, w określonych godzinach takich jak w przedszkolu, dziecko zyska poczucie znajomości sytuacji, co w konsekwencji skutkować będzie zmniejszeniem poziom odczuwanego stresu.

Podczas przygotowań do powrotu dziecka do przedszkola, warto odwoływać się do tego, co dziecko zna np. budynek przedszkolny, rozkład zajęć, kolegów, nauczycieli. Pomocnym w ponownym zaadaptowaniu się dziecka może być zilustrowanie ulubionej sali zabaw, zabawki, kolegi lub Pani nauczycielki.

Wzbudzenie w dziecku ciekawości, czy coś nowego, coś interesującego

zmieniło się w przedszkolu, sprawi, że przedszkolak z większą chęcią powróci do przedszkola.

Podsumowując, aby ułatwić dziecku ponowne przystosowanie się, należy rozmawiać z przedszkolakiem o jego ulubionych zajęciach, zabawach, kolegach, miłych chwilach spędzonych w przedszkolu. Wprowadzić godziny spania, wstawania, które obowiązywały sprzed epidemii oraz dostosować dzień w domu do harmonogramu zajęć panującego w przedszkolu. Ukazać dziecku rzeczy, które się nie zmieniły, które dziecko lubiło w przedszkolu oraz zaciekawić dziecko tym czy coś nowego, interesującego zostało wprowadzone podczas nieobecności dziecka w przedszkolu.

Wczesne wprowadzenie powyższych wskazówek pozwoli szybciej przystosować się dziecku do ponownego uczestnictwa w zajęciach przedszkolnych oraz obniży jego poczucie stresu.

W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości zachęcam do kontaktu drogą telefoniczną, lub mailową.

Psycholog przedszkolny

Agnieszka Procner

 

Jak rozmawiać z dzieckiem na temat epidemii? Część III

W poprzednich dwóch częściach artykułu została omówiona świadomość zachowań rodzica oraz typowe skrajne postawy, jakie wywołuje epidemia. W części trzeciej opisana zostanie rozmowa rodzica z dzieckiem przedszkolnym.

Kiedy rodzic uświadomi sobie swoje obawy, zmieni zachowania na bardziej konstruktywne, uspokoi tkwiące w nim emocje oraz skoncentruje się na dziecku, łatwiej będzie mu przeprowadzić rozmowę o epidemii, przez co da przedszkolakowi poczucie wsparcia, bezpieczeństwa.

Rozmawiając z przedszkolakiem rodzic, powinien odpowiadać na pytania krótko i prosto, tak aby informacja przekazana była dla dziecka zrozumiała. Aby dziecko miało poczucie bezpieczeństwa oraz kontroli nad otaczającą rzeczywistością podczas wyjaśniania, na czym polega koronawirus rodzic, może wykorzystać wcześniejsze doświadczenia dziecka związane z przebytą chorobą wirusową np. ,,kiedy byłeś przeziębiony, zostawałeś w domu, żeby nie zarazić innych. Teraz musimy zostać w domu, żeby inni nas nie zarazili”.

Gdy dziecko mówi, że boi się rodzic, powinien dopytać przedszkolaka, czego się obawia. Dopiero po otrzymaniu od dziecka informacji co jest przyczyną jego lęku, rodzic może odpowiedzieć dziecku w sposób dający przedszkolakowi poczucie wsparcia, zrozumienia. W przypadku kiedy dziecko komunikuje, że obawia się zakażenia koronawirusem, rodzic obniża napięcie leku u dziecka poprzez poinformowanie go, że dzieci chorują rzadziej i słabiej, ale mogą zarazić/zakazić siebie lub innych. Rodzic powinien akceptować emocje dziecka oraz ich nie negować. Dziecku, które mówi o strachu przed zakażeniem, rodzic powinien przekazać, że rozumie jego obawę, w związku z tym, aby się nie zakazić, przestrzega się zaleceń lekarzy, którzy informują, jak należy postępować. Jak było to wspomniane w części pierwszej, słowa rodzica mają być potwierdzone zachowaniem. Gdy rodzic odwołuje się do przestrzegania zaleceń specjalistów, musi je sam przestrzegać.

Dziecko powinno otrzymać zrozumiałe oraz rzetelne informacje na temat przestrzegania zasad podczas epidemii. W przypadku dzieci przedszkolnych rodzic, podczas zabawy, może uczyć dziecko jak postępować, aby się nie zarazić. Przykładem takiej zabawy może być rysowanie przez dziecko wytłumaczonych przez rodzica zaleceń lekarzy, zabawa w bezpieczne odstępy na wzór zabawy ,,ciepło, zimno” (gdy dziecko znajduje się zbyt blisko rodzic, mówi gorąco).

W przypadku kiedy dziecko zadaje pytanie, na które rodzic nie zna odpowiedzi np. kiedy skończy się epidemia?, nie należy oszukiwać dziecka. Rodzic powinien szczerze powiedzieć, że nie zna odpowiedzi na to pytanie i nie wie, kiedy skończy się epidemia. Aby dać dziecku nadzieję, rodzic może powiedzieć, że naukowcy oraz lekarze pracują nad szczepionką, która ma zwalczyć wirusa. O odkryciu szczepionki oraz o zakończeniu epidemii dowiecie się z wiadomości w internecie, telewizji, a wtedy wrócicie do zajęć sprzed epidemii.

Poczucie stabilności u dziecka rodzic może budować poprzez wspólne zaplanowanie dnia podczas kwarantanny.

Podsumowując, najważniejszymi elementami podczas rozmowy z dzieckiem o koronawirusie są:

1. Uświadomienie przez rodzica odczuwania nieprzyjemnych emocji oraz swoich zachowań.

2. Zmiana niekonstruktywnych zachowań na zachowania konstruktywne.

3. Przeprowadzenie szczerej rozmowy z dzieckiem, która:

a) jest oparta na rzetelnych źródłach informacji,

b) w rozmowie emocje dziecka są akceptowane przez rodzica,

c) rodzic podczas rozmowy odwołuje się do sytuacji, doświadczeń dziecka sprzed epidemii,

d) przedstawia dziecku, w jaki sposób zapobiegać zakażeniu,

e) słowa rodzica są potwierdzone zachowaniem, a zachowanie słowami.

4. Stworzenie wraz z dzieckiem planu dnia.

5. Podtrzymanie wprowadzonych wyżej wymienionych zmian.

Kończąc artykuł, zachęcam do poszukiwania pozytywnych stron sytuacji epidemiologicznej w kraju. Czas ten jest dobrą okazją do wzmocnienia rodzinnych więzi, zauważenia postępów rozwojowych dziecka, które w życiu codziennym umykały z powodu pracy, obowiązków domowych. Jest również okazją do spędzenia go przy wspólnej zabawie, która obniża napięcie emocjonalne zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Jak rozmawiać z dzieckiem na temat epidemii? Część II

Nawiązując do poprzedniej części artykułu ,,Jak rozmawiać z dzieckiem na temat epidemii?’’ w poniższym tekście znajdują się postawy, jakie wywołuje w rodzicach stan epidemi. W artykułach poświęconych tematyce koronawirusa, wpływie epidemii na postawy ludzi, psychologowie wyróżniają dwa skrajne typy zachowań. Nie wszyscy rodzice będą w jednakowym stopniu przejawiać, któryś z wyróżnionych typów zachowań. Przejawianie danego typu zachowań będzie zależne od posiadanej wiedzy, umiejętności weryfikacji wiedzy opartej na dowodach, posiadanego doświadczeniem itp. Skrajne zachowania opisane w artykułach psychologicznych, są zachowaniami negatywnymi, sprzyjającymi tworzeniu się niewłaściwych postaw osób dorosłych a w konsekwencji ich dzieci.
Pierwszym opisywanym typem skrajnego zachowania jest paniczne robienie zapasów, podążanie za informacjami, jakie znajdują się w mediach, śledzenie czy w miejscowości, w której się mieszka wykryty został wirus, poszukiwanie metod zapobiegania zakażaniu w mediach mało rzetelnych. Przeładowanie informacjami, które czasem są sprzeczne ze sobą, wzmaga panikę, poczucie lęku. Osoby z pierwszym typem zachowań mają poczucie braku kontroli nad rzeczywistością. Odczuwają bardzo silne emocje lękowe, przez co ich organizm zostaje obciążony, w konsekwencji osoby te mogą mieć takie objawy jak:
- zaburzenia snu i apetytu,
- obniżony nastrój,
- nadmierne pocenie się,
- przyspieszenie akcji serca,
- uciekanie we własne myśli fantazje,
- duszności, bóle w klatce piersiowej,
- poczucie tego, że można zarazić się wszędzie.
Wyżej opisana postawa negatywnie wpływa na osoby dorosłe oraz ich dzieci. Zbyt duże koncentrowanie się na epidemii zawęża pole widzenia, przez co rodzic poświęca mniej uwagi dziecku lub w skrajnym przypadku wcale się dzieckiem nie zajmują. Rodzice, którzy wpadają w panikę w związku z epidemią, nie słuchają tego, co przedszkolak, chce im przekazać. Przy pierwszym typie zachowań rodzic nie zauważa postępów swojego dziecka, przegapia radosny czas, jaki może spędzić przy wspólnej zabawie ze swoim przedszkolakiem. Dziecko może czuć się wtedy osamotnione, odrzucone. Przedszkolak, aby zwrócić uwagę rodzica, może być niegrzeczny, nie słuchać rodzica. Zachowania dziecka uznawane za niegrzeczne będą przez rodziców karane, w konsekwencji u dziecka może zrodzić się poczucie winy, zwiększy się poczucie osamotnienia, odrzucenia.
Zachowanie lękowe rodzica, zawężenie pola widzenia, brak koncentracji uwagi na dziecko, poczucie osamotnienia przez dziecko, zachowania mające na celu zwrócenie uwagi na dziecko, kara, pogłębienie poczucia osamotnienia dziecka mogą tworzyć cykl zamkniętego koła.
Aby wyjść z tego koła, rodzic powinien zmienić swoją postawę lękową. Poszukiwanie informacji w rzetelnych źródłach, ograniczenie ilości wiadomości na temat epidemii, odwrócenie uwagi poprzez spędzanie wspólnie czasu z dzieckiem, może przyczynić się do przerwania destrukcyjnego cyklu.
Przeciwieństwem postawy, w której rodzic zamyka się w świecie epidemii, jest postawa bagatelizowania zagrożenia. Osoby dorosłe, żyją tak jak dotychczas, bez żadnych ograniczeń. Ta postawa jest niebezpieczna ze względu na zwiększenie ryzyka rozprzestrzeniania się oraz zachorowania na SARS-CoV-2. Przy tej postawie rodzica, dziecko otrzymuje sprzeczne informacje. Z jednej strony przedszkolak słyszy w mediach o zagrożeniach, jakie niesie epidemia, z drugiej zaś strony zachowania rodziców wskazują na to, że zagrożenia, o których jest mowa w mediach, nie ma. Mając sprzeczne informacje, dziecko przedszkole będzie, odwzorowywało zachowania rodzica, dlatego nie będzie ono przestrzegało zasad zapobiegania się przed koronawirusem.
Zachowaniami, które sprzyjają wzmocnieniu poczucia bezpieczeństwa oraz stabilności są działania zgodne z radami specjalistów. W życiu codziennym należy wypośrodkować opisane powyżej skrajne zachowania. Wychodzenie na spacer, aby dotlenić się z zachowaniem ostrożności (unikanie dużych skupisk ludzi, dokładne mycie rąk po spacerze) będzie wzmacniało więzi członków rodziny. Poszukiwanie pozytywnych stron zaistniałej sytuacji wpłynie na poprawę nastroju, pozwoli wyciszyć się rodzicowi oraz dziecku. Rozsądne zaplanowanie prac, zabawy na cały tydzień z możliwością wprowadzenia zmian oraz akceptacją nieprzewidzianych sytuacji pomoże przywrócić poczucie stabilności, oraz kontroli w życiu rodzinnym.
Po wprowadzeniu pozytywnych zmian przez rodzica w swoim zachowaniu oraz podtrzymaniu tych zmian można przystąpić do rozmowy z dzieckiem na temat epidemii. Dokładny opis rozmowy z przedszkolakiem zostanie zamieszczony w kolejnej, trzeciej części artykułu.

 

Jak rozmawiać z dzieckiem na temat epidemii?

,,Mamo czemu nie chodzę do przedszkola, czemu nie mogę wyjść na dwór? Ja chcę wyjść na dwór. To prawda, że jak się zarażę, to umrę? Ja się boję, że się zarażę!”.
W czasie kwarantanny nie jeden rodzic usłyszał powyższe zadnia od swojego przedszkolaka lub dopiero je usłyszysz. Kiedy z ust dziecka przedszkolnego padają takie pytania oraz stwierdzenia mogą one wywołać w rodzicach obawę, w jaki sposób odpowiedzieć przedszkolakowi, co przekazać dziecku, aby nie wzbudzać w nim jeszcze większego poczucia lęku.
W artykułach zamieszczanych na stronie internetowej przedszkola umieszczone zostaną wskazówki dla rodziców, które mają na celu ułatwić przeprowadzenie rozmowy z dzieckiem na temat epidemii oraz kwarantanny. Poniższa część poświęcona będzie temu, jak przygotować się na rozmowę z dzieckiem, aby nie wzbudzać w przedszkolaku większego poczucia bezradności, strachu, a zamiast tego dać mu poczucie stabilności, nadzieję oraz odwagę.
Przed podjęciem rozmowy z dzieckiem o epidemii, rodzic powinien uświadomić sobie to, że on sam często się boi tego, co go czeka. W szczególności w obecnej sytuacji obawa o przyszłość jest rzeczą naturalną oraz zrozumiałą. Każdy człowiek odczuwa emocje przyjemne oraz nieprzyjemne. Wszystkie uczucia są ludziom potrzebne, ponieważ są one nośnikami informacji. Lęk, który odczuwa człowiek, informuje go o tym, że jego dobra są zagrożone. Obawa przed jutrzejszym dniem sama w sobie nie jest niczym złym. To, w jaki sposób człowiek zachowuje się, gdy odczuwamy lęk, można określić w kategoriach zachowań konstruktywnych takich, które wzmacniają rodzica, a w konsekwencji jego dziecko lub destrukcyjnych zachowań, które generują poczucie większego strachu.
Uświadomienie sobie przez osobę dorosłą jak ona funkcjonuje, gdy odczuwam strach, jest rzeczą podstawową bazową, od której można zacząć budować fundament do rozmowy. Świadomość swojej postawy jest bardzo ważna, ponieważ dziecko odwzorowuje zachowania osoby dorosłej w szczególności rodzica, który jest dla niego wzorem do naśladowania. Ważną rzeczą jest fakt, że jeśli słowa rodzica nie, mają potwierdzenia w zachowaniu, dziecko szybko zauważy tę rozbieżność, w konsekwencji będzie miało niespójny obraz rzeczywistości, co spowoduje u przedszkolaka poczucie jeszcze większego zagubienia. Zachowanie rodzica ma być dla dziecka potwierdzeniem słów, a słowa mają być potwierdzeniem zachowania. Kolejnym etapem, który bardziej szczegółowo będzie opisany, w następnym artykule będzie przedstawienie postawy, które sprzyjają poczuciu stabilności, bezpieczeństwa, a które zachowania, są zachowaniami destrukcyjnymi wywołującymi poczucie większego strachu oraz bezradności.

Informacja

Szanowni Rodzice

W związku z zarządzeniem dotyczącym zdalnego nauczania, utworzony został dla Państwa mail, w którym zamieszczane będą materiały z zajęć z psychologiem przedszkolnym. Login do maila: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Aby uzyskać hasło do powyższego maila, proszę o kontakt telefoniczny: 695476046 lub mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Jednocześnie w każdy poniedziałek zostaną zamieszczone na stronie internetowej przedszkola: http://www.zsip.cal24.pl/index.php/aktualnosci-z-przedszkola-w-tarnawatce-tartaku artykuły dotyczące rozmów z dzieckiem przedszkolnym na temat kwarantanny.

Zapraszam do współpracy

Psycholog przedszkolny

Agnieszka Procner

Sześciolatki biorą udział w konkursie plastycznym

„Bezpiecznie na wsi: nie ryzykujesz, gdy zwierzęta znasz i szanujesz” pod takim hasłem ogłoszony został X Ogólnopolski Konkurs Plastyczny dla dzieci z terenów wiejskich do którego przystąpiły sześciolatki z naszego przedszkola. Głównym celem tego konkursu jest promowanie pozytywnych zachowań związanych z pracą i zabawą dzieci na terenie gospodarstwa rolnego ze szczególnym uwzględnieniem  zapobiegania wypadkom związanych z obecnością zwierząt w gospodarstwach rolnych. Z 21 prac dzieci sześcioletnich komisja konkursowa w składzie: pani Teresa Bartoszyk i pani Marta Mateja do etapu powiatowego zakwalifikowała trzy prace: Alicji Mireckiej, Mai Wawrzusiszyn i Zuzanny Dworniczak. Życzymy dziewczynkom sukcesów!

Elżbieta Jakubczak